Forum Nowotwory » Hematologia » Dieta i leczenie czerwienicy prawdziwej

Dieta i leczenie czerwienicy prawdziwej

Czy ta choroba jest wyleczalna lub jak długo będzie się ją leczyć i czy trzeba stosować dietę.Jakie są przyczyny tej choroby .
Iwona, 2010-08-26
Na temat czerwienicy prawdziwej szczegółowych informacji można uzyskać na stronach:
http://www.nowotworowe.pl/czerwienica_prawdziwa.htm
http://pl.wikipedia.org/wiki/Czerwienica_prawdziwa
http://www.ukladu-krazenia.choroby.biz/Czerwienica+prawdziwa
http://www.doctormed.pl/wydzial/208/artykul/89/Czerwienica%20prawdziwa,%20choroba%20Vaqueza.
http://www.4poziom.net/slowniczek,c,CZERWIENICA%20PRAWDZIWA.html
http://nasze-choroby.pl/741-c-czerwienica-prawdziwa-leczenie-czerwienicy-prawdziwej.html
http://www.cai.pl/czerwienica-90.htm
medicus, 2010-08-30
Mąż choruje. Wiem że to choroba niedotlenienia krwi nie wiadomgo pochodzenia. W żyłach więcej jest krwi niż tlenu jak byś się wybierał na Himalaje.To raczej choroba postępująca.Upust krwi 2,3 razy, potem leki Cysostatyczne, kontrola krwi. A najlerpiej ciężka praca z dotlenieniem organizmu.Dużo dużo wody i dużo dużo tlenu ze spalaniem włącznie. Powodzenia i wyzdrowienia życzę.
Dobra wróżka., 2010-10-07
Jakieś informacje na ten temat można znaleźć również na stronie:

http://pl.wikipedia.org/wiki/Czerwienica_prawdziwa
http://www.zdrowieziola.pl/czerwienica-prawdziwa.php
mediana, 2010-10-14
Czerwienica prawdziwa jest w tej chwili nieuleczalna,jest to choroba rozrostowa szpiku,nowotworowa.Leczenie zależy od stopnia zaawansowania choroby,dobierane indywidualnie dla pacjenta.Może się przekształcić w ostrą białaczkę
Jacek, 2010-12-10
Miałem cherwienicę pochodzącą z niedotlenienie krwi, którą rozpoznaje się po nadmiarze czerwonych krwinek oraz wysycenia tlenem krwi poniezej normy. Przyczyną było zaburzenie snu tzw bezdech, byłem wówczas o szczupłej budowe ciała 72 kg wzrost 182 cm. Jak zbadano mnie w kliniece to miałem około 100 bezdechów na minutę co było ewenemtem dotychczas niespotykany,. Mój sen wyglądał tak, ze chrapałem a wszystko słyszałem co się obok mnie działo. Podczas badania snu pielęgniarka kontrolujaca aparaturę mój sen, powiedził do mnie po bdaniach rano tak: spał pan jak kamień chrapał pan tak ze na korytarzu było pana słuchać . Ja odpowiedziałem ze słyszłaem wszystkie rozmowy telefonicznie a na dwód przytoczyłem ze umawiała sie z kolezanką na cherbatę na 2 w nocy. Odpowiedziała to niesamowite. Jak jechałem samochodem nagle zasypiałem, a wdzień ciale drzemałem. Po badaniach w Instytucie na Płockiej w warszawie gdzie mnie badano postawiono diagnozę : bezdech nocny na tle nerwowym, był to strzał w dziesiatkę .Przedstawiłono mi rokowania co do operacji aby usunąć bezdech. Jednak pozostałem przy aparacie typu BIPAPs gdzie śpię 7,5 godziny i nie wiem co to jest zmeczenie i dzienna drzemka, nie mówiąc o męskich sprawach. Mamy dobrych lekarzy tylko często sami fundujemy sobie choroby, nawet sprzedaż i dojadanie leków* poza kontrolą lekarską jest wielce szkodliwe. Ja zawsze!!!! pytałem lekarza o leki naturalne, lub leczenie się tradycyjnym sposobemco spowodowało ze po operacji którą poprosiłem aby wykonano mi bez znieczulenia-operacja w uchu, wdał sie wyciek ropny, a po dobraniu antybiotyku w trzecim dniu stał sie problem bowiem wyciek ropny zanikł a prowadzący lekarz sadził ze moze dostałem za dużą dawkę. Odpowiedziałem, ze antybiotyki brałam dwa razy w zyciu, i nigdy nie leczę się lekami jesli mozna leczyć się tradycyjnie a antybiotyki uznaję za porazkę i katowanie organizmu. Syna leczyłem tradycyjnie żadnymi antybiotykami a potem nigdy nie chorował. Zapominami że mamy własny ustrój do zwalczania chorób a jest nim układ immunologiczny. Niedotlenienie krwi moze byc spowodowane takze częstym przebywanie na duzych wysokosciach bez aparatu tlenowego. A rady typu wiekszy wysiłek to absurd!!
Stanisław, 2011-01-21
Największy absurd to 100 bezdechów na minutę - chyba coś źle zrozumiałeś!
xxx, 2014-07-31
To prawda że czerwienica bierze się z niedotlenienia. Od młodości choruję na chroniczne zapalenie zatok z powikłaniem chronicznego nieżytu oskrzeli. To utrudnia mi oddychanie ( permanentny katar i kaszel ) , od lat leczyłem się w sanatoriach z pozytywnym skutkiem bo przynajmniej roczną poprawą. Kiedy zachorowałem na czerwienicę, odmówiono mi leczenia sanatoryjnego. Paranoja. Nie mogę leczyć źródła choroby * pozostaje mi tylko chemia. Czasami na 2 tygodnie jadę do uzdrowiska i we własnym zakresie kupuję zabiegi na drogi oddechowe i natychmiast , po kuracji poprawiają mi się wskaźniki krwi, Kiedy wracam do domu, choroba powraca, a lekarze zalecają coraz to wyższe dawki chemii. Chory kraj, niekompetentni lekarze którzy nas niszczą.
Marcin, 2014-11-08
No właśnie, gdzie najlepiej leczyć czerwienicę? Najchętniej Warszawa i jej okolice.
Beata, 2014-11-25
Moja mama choruje na czerwienicę prawdziwą, leczy sie w Bydgoszczy i w Toruniu. Lekarze absolutnie zabraniaja jakichkolwiek uzdrowisk i sanatorium. Całe życie żyła bardzoi zdrowo, nigdy nie paliła i nie piła alkoholu, odżywia się na prawdę zdrowo, nigdy nie chorowała i pojawiło sie to świństwo. Skąd?
Ala, 2014-12-05
Strona: 1 

Odpowiedź

Imię