Moja 2-letnia córeczka od miesiąca miała siniaczki na nogach. Po rozmowie z lekarzem zrobiliśmy morfologię i wyszło, że płytek krwi ma 9 tysięcy.Od razu trafiła do szpitala. Niestety po tygodniu pobytu nie było poprawy, płytki wahały się od 6 -15 tys. przy stosowaniu sterydu 1mg na kg(waży 14kg).Dopiero po podwojeniu dawki płytki wzrosły do 39 tys. Czy stosowanie sterydów jest bezpieczne i nie ma skutkóow ubocznych?Czy ta choroba może się nawrócic?Co mogło spowodowac tą chorobę?
Dorota, 2010-08-01
Witam ,wszystko powinno sie unormowac ja przechodziłam tez ten dramat z moja corka,,,było ciezko ale dalismy rade wszystko sie cofneło,,mojej corce pani doktor zafundoała ta chorobe podajac jej BAKTRIM,,no i stało sie,,tez byla na sterydach przytyła jak chomiczek ale po odstawieniu wszystko przeszło bedzie dobrze ,,
oli, 2011-02-03
Witam..No widze ze nastepna pani doktor zafundowała małopłytkowosc podajac BAKTRIM,,moja corka w zeszłym roku miała to samo dostała BAKTRIM no i sie zaczeło była cała sina przeszłam koszmar 2 miesiace na hematologii,z podejzeniem białaczki przez ten cholerny lek,ale na szczescie nie była to białaczka tylko małopłytkowosc ,w tej chwili w rok po dramacie jest wszystko ok jak narazie,ale co przeszłam na hematologii to moje ten widok tych dzieci chorych na białaczke to byl koszmar ,,,...
Trzeba bardzo uwazac ,robic kontrolna morfologie ja robie corce raz na miesiac,...Po sterydach zazwyczaj wraca wszystko do normy ale niestety sa niebespieczne w duzych ilosciach,,..Prosze znalesc dobrego hematologa i bedzie ok ...A najlepiej pediatre hematologa ,w gdyni moge polecic DR WLAZŁOWSKIEGO..sama do niego chodze jest fantastyczny
oli, 2011-03-19