Moja mama (56l) w kwietniu przeszła operację Whipple*a (złośliwy nowotwór (G3) głowy trzustki). Bardzo szybko doszła do siebie po operacji. Trochę schudła, ale czuje się dobrze, nie ma żadnych mdłości. Badanie usg przed operacją wykazało 2 guzy w wątrobie, TK nic nie wykazała. Podczas operacji jak i później usg nie wykazało żadnych zmian w wątrobie. Kilka dni temu mama miała ponowne usg wątroby, które wykazało liczne (6) guzy. Czeka ją wizyta u lekarza i prawdopodobnie zostanie włączona do badan klinicznych. Jeśli nie czeka ją chemioterapia. Mama zaczęła pić Sok Noni - czytałam wiele na jego temat i w nim pokładam nadzieję. Wiem, że lekarze pewnie sceptycznie się będą odnosić do soku z jakiegoś egzotycznego owocu, ale badania wykazały, że ma właściwości zwalczania nowotworów.
Jaki rodzaj chemioterapii mógłby być zastosowany u mojej mamy? Czy są jakieś leki, których nie ma na polskim rynku, a są skuteczne, (cena nie gra roli)?
Karolina, 2010-06-11