Forum Nowotwory » Nowotwory trzustki » Przerzuty nowotworowe z trzustki na wątrobę

Przerzuty nowotworowe z trzustki na wątrobę

Panie doktorze, po leczeniu w szpitalu okazało się że moja babcia (lat 73) ma przerzuty nowotworowe z trzustki na wątrobę. Ma także zakażenie bakteryjne jelit, infekcję układu moczowego, zaburzenia wodno-elektrolitowe, zespół depresyjny, guz trzonu trzustki, przerzuty do wątroby, niedowład kończyn dolnych, stan po operacji oponiaka Th2 - Th3 oraz niedokrwistości z niedoboru żelaza. Ma również cukrzycę. W trakcie pobytu na Oddziale wewnętrznym wykonano KT j. brzusznej w którym stwierdzono w ogonie trzustki widoczne ognisko hipodensyjne wielkości 11x13mm oraz w wątrobie liczne ogniska charakterystyczne dla ognisk meta, przy aorcie są powiększone węzły chłonne. na 6 maja ma termin do szpitala na Oddział Onkologii w Koszalinie. Czy lekarze pomogą mojej babci gdy zastosują odpowiednie leczenie? Czy jest jakaś pomoc? I ile jeszcze zostało babci życia?
Sandra, 2010-04-23
Z tego co mówi dzisiejsza wiedza medyczna, niestety nowotwór złośliwy trzustki w zaawansowanym stadium jest chorobą nieuleczalną. Ponieważ twoja babcia jest osobą obarczoną już wieloma chorobami, lekarze mogą stosować leczenie onkologiczne i paliatywne by zwiększyć komfort jej życia i polepszyć jego jakość, choć nie mogą jej z tej strasznej choroby wyleczyć. W przypadku zaawansowanych nowotworów stan chorego bywa nieprzewidywalny. Tylko lekarze zajmujący się twoją babcią są w stanie stwierdzić czy zostało jej kilka miesięcy, czy raczej tygodni. I tylko oni mogą sprawić że jej jakość życia w tym czasie będzie - jak na tak ciężką chorobę - dobra. Pamiętaj, w dzisiejszej medycynie niemal każdy ból można uśmierzyć, jest wiele metod walki z nim, i proszę nie daj sobie wmówić że nic nie da się zrobić póki nie wypróbowano wszystkich dostępnych środków - na pewno można przynajmniej w części ulżyć cierpieniu twojej babci i zapewnić jej z pomocą onkologa, specjalisty od medycyny paliatywnej i lekarza psychiatry (depresja na pewno znacznie zwiększa cierpienie twej babci!) godne trwanie aż do końca.
Maria, 2010-05-18
Prosze o diagnozę , co dalej? RM jamy brzusznej-badanie dynamiczne

Opis badania:

Badanie wykonano w sekwencjach SE,TSE,GRE, uzyskując obrazy T1 - zależne przed i po CM, T2-TIRM oraz z supresją tluszczu, w trzech plaszczyznach
Wykonano sekwencje dyfuzyjne.

Stan po hemikolektomii z powodu nowotworu zlosliwego jelita grubego i cholecystektomii z powodu nowotworu zlosliwego pęcherzyka żólciowego. W trakcie HTH z powodu niezoperowanego nowotworu zloliwego piersi prawej.
Wątroba niepowiekszona. Sygnal miąższu wątroby niejdnorodny. Poszerzone wewnątrzwątrobowe drogi żólciowe prawego plata wątroby.
W badaniu dyfuzyjnym uwidocznil się hiperintensywny obszar wielkosci 35*35 mm we wnęce wątroby, obejmujący polączenie prawego i lewego przewodu watrobowego. Sygnal zmiany wzrasta wraz ze wzrostem wspólczynnika dyfuzji b.
Silne podejrzenie wznowy miejscowej nowotworu pęcherzyka żólciowego.
Ponadto, obwodowo od wyżej opisanej zmiany , w badaniu DWI uwidoczniono kilka zmian ogniskowych w miążu watroby (seg.VI i VIII) wielkosci do 13mm do 8 mm. Zmiany widoczne są tylko w badaniu DWI, najsilniej przy wsp.b =1000.Meta susp.
Dodatkowo, w obwodzie czesci wątroby, na pograniczu seg.V I VI, widoczny trójkątny obszar zaburzenia perfuzji o wym.37* 26mm.
W prawej nerce torbiel wielkosci 19 mm.
Lewa nerka, trzustka i sledziona zmian nie wykazują.
Powiększonych węzlów chlonnych nie znaleziono
hala, 2011-06-09
Strona: 1 

Odpowiedź

Imię