Witam od 3 lat wykonuje co 6 m-cy kontrolne usg piersi ze względu na występowanie torbieli i ze względu na budowę gruczołową z rozrostem podscieliska łącznotkankowego nie jestem w stanie przeprowadzac comiesiecznej samokontroli piersi(ciężko rozróżnc gruczoły od czegoś innego) W piersi prawej torbiel 9mmx5mm5mm,hipoechogeniczna. lewej piersi torbiele 11mmx4mmx4mm i 6mmx4mmx4mm, hipoechogeniczne. Wszystko inne w normie bez zmian. To oczywiście skrut usg. Moje pytanie czy taka kontrola piersi przez usg jest wystarczająca czy może udać sie do onkologa.Dodam że piersi często bolą przy dotyku.
kasia, 2010-04-08
Nie podajesz ile masz lat - wiek ma znaczenie czy lepsze jest USG czy mammografia. Ważna jest też budowa piersi - przewaga tkanki gruczołowej czy tłuszczowej (sądząc po tym co piszesz wydaje mi się że to pierwsze). Jeśli przez cały ten czas nie doszło do żadnych niepokojących zmian w badaniu (ultrasonografista powinien poinformować czy coś *nieładnie* wygląda) - torbiele nie rosną, nie zmienia się ich kształt, myślę że najlepiej konsultować wyniki USG z ginekologiem, szczególnie że odczuwasz ból i nie masz innych dolegliwości (nie podałaś nic innego). Warto poobserwować - czy skóra na piersiach wygląda zdrowo, nie ma zaczerwienień, nie jest szorstka, *zaciągnięta*, nie ma żadnych zmian na skórze czy wycieku z brodawki - w takim wypadku należy jak najszybciej zasięgnąć porady onkologicznej (ginekolog-onkolog, onkolog kliniczny, chirurg-onkolog).
Maria, 2010-05-18