Mialem operacje glejaka 2 stopnia złośliwości miesiąc temu,usunięty został w całości,czuje się bardzo dobrze,mam nadzieję że wszystko będzie dobrze!!!
timm, 2011-04-16
Ja jestem dopiero po biopsji i czekam na wyniki. Od tego będzie zależało co to jest i co z tym będzie można zrobić. Na wynikach tomografii komputerowej i rezonansu z kontrastem klasyfikują go do gwiaździaka. Boję się jak nie wiem co. Czy jest w Polsce Klinika która specjalizuje się tylko glejakami?. Jak mogę zapewnić sobie najlepsze leczenie?
Jacek, 2011-05-08
A mi wlasnie mijaja 2 lata, odkad zakonczylam radioterapie na nieoperacyjnego gwiaździaka II stopnia (astrocytoma fibrillare) w pniu mozgu. RT w moim przypadku okazala sie skuteczna! poki co, wg badan kontrolnych, w glowie mam *czysto* *) trzymajcie sie!
Magda, 2011-05-24
Mam wynik biopsji, to jest ASTROCYTOMA DIFFUSUM (WHO GIl), jutro jadę do Wojewódzkiego Szpitala Specjalistycznego i. M.Kopernika w Łódzi na konsultacje ze specjalistą onkologiem jak to leczyć. Może znacie kliniki zajmujące się specjalistycznie tylko leczeniem goździaków? Albo dobrych onkologów? Nie wiem co mam teraz robić a czasu coraz mniej.
Jacek, 2011-05-29
Tez mam tego guza. na razie kazano mi go obserwowac bo jest w trudno dostepnym miejscu anie mam zadnych objawow. operacja grozi paralizem. za dwa miesiace mam kontrolne badania w gliwicach i podejma decyzje co dalej, moze same naswietlania wystarcza. uderzyłabym na twoim miejscu do gliwic albo do prof. majchrzaka do sosonowca tro wybitny specjalista. te guzy rosna powoli moze jak sie gada ruszy to wtedy zaatakuje jeszcze bardziej. nie wiadomo co wybrac...
KALA, 2011-07-22
Witam
Dzisiaj mijają dwa miesiące od mojej operacji. Miałam usuwanego guza mózgu - glejak 2 stopnia ( racja są 4 stopnie złośliwości). Na dzień dzisiejszy czuję się bardzo dobrze. Dla mnie najgorszy był stan po narkozie, sama operacja przebiegła pomyślnie. Polecam szpital specjalistyczny św Barbary w Sosnowcu - najlepszy sprzęt i najlepsi specjaliści!
Najważniejsze co to nie można się załamywać!!! Trzeba walczyć, nasz organizm jest w stanie poradzić sobie z tego typu chorobą, szczególnie odpowiednią dietą, aktywnością fizyczną i nie narażaniem się na zbyt duży stres - to chyba jest jeden z najcięższych warunków do spełnienia. W obecna medycyna dysponuje takimi środkami,że nie ma się czym martwić.
Mi osobiście siły dodała wiara. Modlitwa i całkowite zawierzenie Bogu - w głównej mierze mnie uratowało przed załamaniem psychicznym i popadnięciem w depresję. Nic nie dzieje się bez przyczyny, wszystko ma swój sens. Z każdego zła wynika jakieś dobra chociaż być może teraz trudno to dostrzec (w sytuacji gdy ktoś jest chory). Zawierzcie swą chorobę Panu. Nic nie tracicie, a może Wam pomóc... wiem z własnego doświadczenia :)
Antyrak - Autor: David Servan-Schreiber - polecam serdecznie tę książkę wszystkim - chorym i zdrowym.
Guz to nie wyrok! Trzeba tylko podjąć walkę!
Aga, 2011-08-06
Część, miałem operacje 25 sierpnia (glejak 2), polecam klinikę na borowskiej we wrocławiu oraz doktora Czapige, guz wycięty w całości. Obecnie jestem pod kontrola Dolnośląskiego centrum onkologii we Wro, jutro jadę na wizytę i będę wiedział co dalej. Oczywiście mam najlepszego lekarza. może to głupie co robię, że tu pisze, robię to bo czuje się samotny w walce z choroba. Może tak nie jest bo rodzina mnie wspiera, ale przydałoby sie żeby znajomi też coś poczynili w tym kierunku, bo jak Narazie jestem obiektem ich żartów, przez co życzę im w myślach żeby też to przeszli(wiem nie powinienem). To jest straszne, jeszcze mi kłody pod nogi rzucają *( jutro się dowiem czy chemia czy naswietlanie.
Bartoszek, 2011-12-20
Witam serdecznie !
7 lat temu uslyszalam , ze mam glejaka II .leczenie zakończone operacja i radioter. W pażdzierniku br. dowiedziałam się, ze mam podejrzenie wznowy -kilka nowych nacieków. czy to mozliwe , ze po tak długim czasie glejak moze sie odezwać. Prowadze naprawdę oszczędny tryb zycia . Nie poddaje sie i znowu bede walczyć ale poproszę o odpowiedz na to pytanie.
ania, 2011-12-22
Witam mam 21 lat i mam glejaka II stopnia ( skąpodrzewiakogwiaździak ). Operację przeszłam 2 lutego, obecnie czekam na radioterapię, czuję się bardzo dobrze. Operację miałam w Klinice Wojskowej w Bydgoszczy, bardzo polecam ten szpital. Czuję się bardzo dobrze. Walczmy z tym paskudztwem, a wiara czyni cuda pamiętajcie
ania, 2012-03-26
Witam obecnie mam 33 lata operacje glejaka2 stopnia przeszłam w listopadzie 1998 roku .Nie miałam naświetlań ani chemioterapii.Powiem Wam tak dawano mi maksymalnie 2 miesiące życia a w ubiegłym roku mineło 13 lat i wszystko jest w najlepszym porządku.Pozdrawiam Was wszystkich gorąco będzie dobrze!
Kasia, 2012-04-03