Witam, zdiagnozowano u mnie czerwienicę prawdziwą. Od roku stan jest stabilny, przyjmuję tylko Acard, miałam jeden upust rok temu. Jestem pod stałą opieką lekarską w przychodni przyszpitalnej. Za każdym razem przyjmuje mnie inny lekarz i każdy dziwi się, że obyło się do tej pory bez lecznia cytostatycznego (co mnie akurat bardzo cieszy). Proszę o opinię czy to nietypowy przebieg choroby i jakie są wskazania do włączenia leczenia hydroxymocznikiem? Chciałabym świadomie, jak najdłużej tego uniknąć.
Moje ostatnie wyniki: HGB- 17,1* HCT-53,3%* PLT-534. Mam 45 lat.
Pozdrawiam i z góry dziękuję za odpowiedź
Krystyna, 2010-03-08
Od 12 lat mąż się leczy na tą chorobę, ma teraz 55 lat ,upuszczali mu krwi , a potem Pan Profesor na w Warszawie przypisał mu Hydroxycarbamid, ponoć lek nowej generacji .Zjada jedną tabletkę po obiedzie, i czuje się super. To ponoc rzadka choroba niewiadomego pochodzenia . .Lecz ma wybroczyny na twarzy, zawroty głowy czasami.Lekarz zaradził ciężką pracę na powietrzu.. Musisz pracować ciężko i się przy tym na maxa dotlenić.Bo to choroba niedotlenienia krwi. Powodzenia. Pozdrowienia.
Wiesi z Barczewa, 2010-10-07
Ciężka praca w czerwienicy jest przeciwwskazana. Hydroxycarbamid również nie jest lekiem nowej generacji, ale za to solidnie sprawdzony.
Ina, 2011-01-25