Forum Nowotwory » Nowotwory nerki » Rokowania przy raku jasnokomórkowym nerki

Rokowania przy raku jasnokomórkowym nerki

Witam!!!
tato mial w czerwcu tego roku stwierdzonego guza kości kręgosłupa z uciskiem na rdzeń kręgowy - 7 cm, oraz podobne nacieki na kości krzyżowej, stawie krzyżowo-biodrowym i kości biodrowej. w lipcu mial zabieg usuniecia tego uza celem odbarczenia rdzenia kregowego. z badan hist - pat wyszlo przerzuty przemiawiaja za: rak jasnokomorkowy nerki. Jakie jest rokowanie dla ojca - jednoczesnie nadmieniam iz onkolodzy powiedzieli ze mamy dac sobie juz spokoj. Ile czasu zostało tacie?
Agnieszka, 2011-08-18
Przykro mi. W czerwcu tez dowiedzieliśmy się że moj tata ma raka jasnokomorkowego nerki z przerzutami, lekarze też stwierdzili ze leczenie mija się z sensem i jedynie co zalecono to radioterapię paliatywną.Mojemu tacie dano maksymalnie 3 miesiące. Robimy co możemy ale wszędzie słyszymy to samo - nie ma szans. Mimo wszystko staramy się o chemioterapię niestandardową ale szanse na refundację są znikome.
Trzymaj się.
mili, 2011-08-20
Agnieszka jeżeli chcesz porozmawiac to podaj maila. Może wyda ci sie to głupie ale naprawdę kontakt z kimś kto przechodzi przez taką chorobe rodzica jest nieoceniony. Dla mnie mój ojciec jest w tej chwili najważniejszy. Odstawiłam na bok nawet własne dzieci, przez co mam choler... wyrzuty sumienia. Z ojcem spedzałam całe dnie na radioterapii, później tydzień w hospicjum, gdzie uczył się zasad podawania sobie insuliny (cukrzyca posterydowa - częsty przypadek) itp.W jednym i drugim miejscu widziałam osoby w takim stanie, że chyba bedę pamietać to przez całe życie ale wiem że bał się i bardzo mnie potrzebował - jest przelękniony jak małe dziecko a ja chcę być przy nim.
mili, 2011-08-23
Witam ! Wiem co to znaczy choroba tak powazna rodzica ,choruje wtedyb cala rodzina ,ale na prawde warto walczyc ,my walczymy juz 2 lata z rakiem jasnokomorkowym z przerzutami do kosci i pluc . Leczenie chemia niestandartowa daje nadzieje i trzeba w to wierzyc ,i walczyc aby choremu go przyznali .My otrzymalismy sutent mimi i mowiono ze to walka z wiatrakami .Jesli moge poradzic prosze skonsultujcie chorego z Prof.Szczylikiem.Pani Agnieszko mam pytanie gdzie tatus byl operowany na kregoslup ,pozdrawiam
Nereczka, 2011-08-26
Witam!!!
Tato był operowany w Jastrzębiu Zdroju na neurochirurgii. Przerzuuty ma na kości krzyżowej, kości biodrowej, stawie krzyżowo - biodrowym oraz guz, który został usunięty. Niestety nie udało nam się załatwić leczenia dla niego. tato ma 72 lata skończone, dali nam do zrozumienia, że jest za stary na leczenie. Po tym zabiegu jest zacewnikowany na stałe i bezwiednie oddaje kał do pampersa. Oczywiście nie chodzi, chociaż nogami rusza. Załatwiliśmy mu łóżko ortopedyczne, materac p./odleżynowy i wózek inwalidzki. Tato ma momenty, że nie pamieta co dzialo sie 2 godziny temu, myli fakty - czasami. Kiedy spytaliśmy sie lekarza dlaczego tak jest dostalismy odpowiedz ze moze to byc przerzut do mozgu. Oficjalnie dali mu 6 miesiecy zycia. Jest pod opieka hospicjum domowego. Starsze rodzenstwo umylo rece - *wspolczujemy wam tego problemu*. Teraz najwazniejsze jest dla nas aby tate NIE BOLALO.
Pozdrawiam
Agnieszka, 2011-08-30
Zaniki pamieci i mylenie faktów to rzeczywicie mogą być przerzuty do mózgu. Jeżeli nie jesteście zadowoleni z lekarza onkologa, który prowadzi leczenie ojca to zmieńcie lekarza, czasami naprawdę warto. Dowiedzcie się czy w przypadku ojca istnieje możliwość naświetleń paliatywnych oraz dowiedzcie się o chemię niestandardową (tu trzeba naciskać bo w przypadkach gdy pacjent nie rokuje dobrze to lekarze niechętnie się na to godzą).
Pozdrawiam i trzymam kciuki za was.
mili, 2011-08-31
Witam moja mama też zachorowała na raka jasnikomórkowego nerki w czerwcu. W lipcu przeszła operacje usunięto jej nerke.
Cd. Ale w żyle głównej został czop nowotworowy. Obecnie jest po TK na wątrobie są zmiany tyle że lekarze nie mogą się zdecydowac czy są to przerzuty czy naczyniaki bo też tak jest napisane w wyniku badań. Płuca są bez zmian jak robiliśmy prześwietlenie. Badania wątrobowe są w normie ASPAT, ALAT i FOSFATAZA. Boję sie rok temu straciłam tatę.
Monia, 2012-01-27
Strona: 1 

Odpowiedź

Imię