Forum Nowotwory » Nowotwory » Leczenie ch³oniaka z³o¶liwego IV stopnia

Leczenie ch³oniaka z³o¶liwego IV stopnia

Cze¶æ!
Moja siostra choruje na ch³oniaka 4 stopnia, *idzie* jej ju¿ trzeci rok.. Piszê wkurzona i rozgoryczona jej etapami leczenia. Chemia, któr± jest w kó³ko poddawana to istne *g³askanie* ch³oniaka. Wyniki i ogólny stan jej zdrowia po kolejnych wlewach to tylko 1-2 dni dobrego ogólnego samopoczucia.. W kó³ko ból, wymioty, w³osy wypadaj±, odrastaj±, chemia wlewana, leki brane, a wyniki i tak w ³eb bior± i spadaj±. W zesz³ym roku we wrze¶niu mia³a pobrane komórki macierzyste (cudem uda³o siê zebraæ w ostatnim dniu) i niestety odrzucona w *kolejkê czekaj±cych* czeka na swój przeszczep, bo ze zdrowiem nie jest lepiej. Od tamtej pory dosta³a ju¿ kilkana¶cie wlewów chemii, po której powinna mieæ chocia¿ lepsze wyniki do przeszczepu, a tak nie jest. Dalej ma objawy jak na samym pocz±tku swojej choroby, z tym ¿e gor±czka jest rzadko¶ci±..
Zdaje mi siê, ¿e jej lekarz prowadz±cy nie umie dobraæ jej dok³adnego leku, skoro jest jej gorzej ni¿ lepiej. Ona tylko czeka na wyniki petu czy zwyk³ego tomografu i dopiero je¼dzi do niego, na konsultacjê typu *i co dalej...*
Mo¿e macie jakie¶ swoje sugestie, my¶li, mo¿e kto¶ umia³by poradziæ nie mi, ale mojej Siostrze... Mo¿e niech zmieni lekarza? Od czasu do czasu jak le¿y w szpitalu u mnie w Wwie, to jej przypadkiem zajmuje siê dr.Paszkiewicz, wiêc mo¿e niech jej siê odda w ca³o¶ci w 100% a nie tylko jak tu jest czasami i jak jej tamten doktorek ka¿e...
Ju¿ nie wiem jak mam jej pomóc, proponowa³am jej nawet aby przenios³a siê ze swoj± rodzin± bli¿ej mnie, bli¿ej Wwy, bli¿ej chyba lepszych lekarzy... A mo¿e polecacie jej konsultacje w ogóle z kim¶ innym, w innym mie¶cie???
Pozdrawiam Was.
Gaga, 2011-04-08
Strona: 1 

Odpowied¼

Imiê